
Zanim zaczniesz cokolwiek trenować
Trzy pomiary. Piętnaście minut roboty rozbite na trzy dni. Na końcu wiesz, ile realnie masz punktów i która konkurencja Cię topi.
Paweł Kokot · Fire Strength Coach
Absolwent CS PSP w Częstochowie · czynny strażak
Liczy się średnia z trzech konkurencji
Z każdej możesz wyciągnąć maksymalnie 75 punktów. Sumę dzielisz przez trzy. Ta średnia to Twój wynik ze sprawności — nic więcej.
Masz przekroczyć 50. Wszystko powyżej pomaga, ale to próg decyduje, czy w ogóle jedziesz dalej.
Nie ma progu — jest lista. Celujesz w 75 na każdej konkurencji, bo o miejscu decyduje każdy punkt nad resztą kandydatów.
Średnia nie wybacza dziur. Możesz robić 26 podciągnięć, mieć za nie komplet 75 punktów i odpaść, jeśli beep i koperta leżą. Dlatego mierzysz wszystkie trzy, a nie tę, w której jesteś dobry.
Potrzebujesz: drążek. Plac zabaw, siłownia, park — obojętne.
Potrzebujesz: 5 tyczek albo pachołków, miarka, stoper. Nie masz? Zmierz drążek i beepa i wróć do tej później.
Potrzebujesz: 20 m, aplikacja albo nagranie z sygnałem, miarka.
To poniżej dotyczy naboru z ulicy, gdzie grasz o przekroczenie progu 50 i opłaca Ci się łatać najsłabsze ogniwo. Na szkołę liczy się tylko maks— tam nie ma najtańszych punktów, tam są wszystkie punkty, po kolei, w każdej konkurencji.
Kiedy masz już trzy liczby, nie patrz na to, czy jesteś „słaby”. Patrz, gdzie leżą najtańsze punkty. A leżą zawsze w konkurencji, w której jesteś najgorszy — i to nie jest pocieszanie, tylko sposób, w jaki zbudowana jest tabela punktowa.
| Podciąganie | Co daje jedno powtórzenie więcej |
|---|---|
| z 1 do 12 powtórzeń | +5 pkt |
| z 13 do 16 | +2–3 pkt |
| z 17 do 26 | +1 pkt |
Przeczytaj to jeszcze raz. Człowiek, który idzie z 3 na 12 podciągnięć, zgarnia 45 punktów. Ten, który idzie z 17 na 26 — czyli robi dokładnie tyle samo powtórzeń więcej — zgarnia 9.
Ta sama robota. Pięć razy różny zysk. Im niżej startujesz, tym więcej wyciągasz z każdego powtórzenia.
„Wyniki były słabe na początku, bo podciągnięcia wychodziły około trzech. Koperta też nie za bardzo zadowalająco. Kondycja akurat słabo. Było nad czym pracować.”
Kamil, 21 — pierwszy pomiar, listopad
Dziewięć miesięcy później: 29 podciągnięć, koperta na 74 punkty z 75, beep 10–11. Trzecie miejsce listy rankingowej w Szkole Aspirantów w Częstochowie.
Jego pierwszy zauważalny skok przyszedł w czwartym miesiącu— z 3 na 12. Przez pierwsze trzy nie działo się nic, co dałoby się pokazać. Jego słowa: „najgorszy był początek, żeby się odnaleźć w tym. Potem już wszystko szło”.
Cała rozmowa z KamilemTrzy podciągnięcia to nie jest wyrok. To jest punkt zero — i tyle.
79 zł359 zł
Oszczędzasz 280 zł w porównaniu z miesiącem w subskrypcji
Przeliczniki zgodne z tabelą punktową stosowaną w naborach. Maksimum 75 pkt na konkurencję, wynik ze sprawności to średnia z trzech.